Jakiś czas nie pisałam bo brak czasu jak i też bark ciekawych tematów o których mogłabym napisać.
co u mnie.?
Jakoś leci :) Dziś w domu mnie prawie nie widzieli :) Rano z mamą zakupy później fryzjer. Nie jest do końca tak jak chciałam ale nie ma tragedii :d Później spotkałam się z Karoliną. Przeszłyśmy pół miasta.. Na początku poszłyśmy na krewetki, później do parku,na lody i w stronę przystani. W drodze powrotnej wyprowadziła mnie gdzieś.. kompletnie nie wiedziałam gdzie jestem.
A teraz siedzę w necie i trafiłam na buty które bardzo chciałam mieć..ale chyba nie dałam bym rady za długo w nich pochodzić.
co myślicie.?
bay :)
bay :)





czadowe i interesujace te buciki,jednak nie sa zbyt praktyczne niestety ,pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhttp://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/